e-prawnik.pl Akademia prawa Prawo na wesoło

Prawo na wesoło

Dział rozrywki dla studentów. W tym dziale przeczytać można zabawne anegdoty z życia uczelni, dowcipy o prawnikach oraz inne wesołe treści. Zapraszamy do przesyłania dowcipów oraz zabawnych anegdot z Twojej uczelni!
  • Pewien przedsiębiorca szukał nowego pracownika...

    Dodał: MsBovary

    Pewien przedsiębiorca szukał nowego pracownika. Na rozmowę kwalifikacyjną stawiło się 4 kandydatów - matematyk, ekonomista, filozof i prawnik. Do sali
    wchodzi filozof i słyszy pytanie:
    - Ile jest 2 razy 2?
    - No więc, uwzględniając tutaj kontekst filozoficzny, wpływ filozofii dalekiego wschodu...
    - Dziękujemy panu, skontaktujemy się z panem - przerywa mu prezes.
    Drugi wchodzi ekonomista i dostaje to samo pytanie.
    - Ile jest dwa razy dwa?
    - Biorąc pod uwagę długofalowy wpływ rynku azjatyckiego na naszą sytuację ekonomiczną...
    - Dziękujemy panu, skontaktujemy się z panem.
    Trzeci wchodzi matematyk.
    - Ile jest dwa razy dwa?
    - Cztery.
    - Dziękujemy, będziemy z panem w kontakcie.
    Ostatni wchodzi prawnik.
    - Ile jest dwa razy dwa?
    Rozgląda się, wstaje zamyka drzwi na klucz, zasuwa żaluzje.
    - A ile ma być ??

  • Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie...

    Dodał: MsBovary

    Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie. Prawnik pyta blondynkę, czy nie zechciałaby zagrać z nim w ciekawą grę. Blondynka mówi, że jest zmęczona, odwraca się do okna i próbuje zasnąć. Ten jednak nalega i wyjaśnia, że "gra" jest bardzo prosta i wesoła. Mianowicie, będą zadawać sobie pytania i jeśli któreś nie zna odpowiedzi - płaci 5$. Blondynka ponownie odmawia i znów próbuje zasnąć, ale prawnik nie daje jej spokoju i proponuje inny układ - jeśli ona nie będzie znała odpowiedzi - płaci 5$, jeśli natomiast on nie będzie znał odpowiedzi - płaci 5000$. To przykuwa jej uwagę, poza tym i tak zdaje sobie sprawę, że on nie da jej spokoju, dopóki nie zagrają w tą grę, więc zgadza się. Prawnik zadaje pierwsze pytanie:
    - Jaka jest odległość pomiędzy Ziemią a Księżycem?
    Blondynka bez słowa sięga do portfela i wyjmuje banknot 5$.
    - Ok - mówi prawnik. - Twoja kolej...
    - Co to jest, wchodzi na górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
    Prawnik jest zaskoczony, wytęża umysł i nic, dzwoni do znajomych, wysyła maile, przeszukuje internet i nic. Po godzinie poddaje się i wypisuje czek na 5000$, ona przyjmuje, odwraca się i próbuje zasnąć. Prawnik jest jednak ciekaw odpowiedzi i pyta:
    - Co to jest, co wchodzi na górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
    Blondynka odwraca się i wyciąga banknot 5$.

  • Na czym polega problem z zartami o prawnikach?

    Dodał: MsBovary

    - Na czym polega problem z zartami o prawnikach?
    - Dla prawników nie sa one smieszne, a dla innych ludzi to nie sa zarty.

      

  • U prawnika...

    Dodał: MsBovary

    U prawnika:
    -Jaką opłatę muszę wnieść, żeby otrzymać od pana fachową poradę?
    -1000 złotych za trzy zagadnienia.
    -Hm, to troszeczkę drogo, nie uważa pan?
    -No może troszeczkę. A jakie jest pańskie trzecie pytanie?

  • Sędzia przesłuchuje świadka...

    Dodał: MsBovary

    Sędzia przesłuchuje świadka, który uporczywie, co rusz, zwraca się do niego: "Wysoka Sprawiedliwość". Sędzia cierpliwie poucza świadka:
    - Do Sądu należy się zwracać: "Wysoki Sądzie".
    - Tak jest, Wysoka Sprawiedliwość - odpowiada świadek.
    Zirytowany sędzia wali pięścią w pulpit i krzyczy:
    - Tu nie ma sprawiedliwości, tu jest sąd!


KOBIETA W PRAWIE - Konferencja Miedzynarodowa - Kraków 16, 17 marca 2012