Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań oraz w celach marketingowych przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133 000 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Euronowelizacje

(fot. )

Euronowelizacje – nowelizacje polskiego prawa związane z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012. 

Już za miesiąc w Polsce i na Ukrainie odbędą się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Organizacja tego wydarzenia wymagała od państw gospodarzy wielu nakładów finansowych: inwestycji w infrastrukturę, licznych remontów i prac budowlanych np. stworzenia stadionów w sześciu miastach goszczących rozgrywki w Polsce. Wszystko po to, aby zapewnić uczestnikom jak najlepsze warunki dojazdu, zakwaterowania i uczestnictwa w EURO 2012.

Jest jeszcze jedna sfera, w której poczyniono liczne zmiany. Nie są one widoczne gołym okiem, ale mają istotny wpływ na komfort i bezpieczeństwo kibiców oraz ich zadowolenie , jak i na satysfakcję Stowarzyszenia UEFA z jakości organizacji przez Polskę rozgrywek piłkarskich.


Chodzi tu o sferę prawną, w której od momentu przyznania Polsce organizacji mistrzostw były planowanie i zapowiadane zmiany. Część z nich doszła do skutku. Niektóre są realizacją wymagań stawianych państwom gospodarzom przez UEFA, inne mają na celu poprawienie organizacji i wzmożenie bezpieczeństwa. Czas obowiązywania nowelizacji-jest zróżnicowany. Niektóre postanowienia ustaw będą obowiązywać tylko przez miesiąc (na czas mistrzostw), inne zaś do końca roku, a jeszcze inne może zostaną w prawie polskim na dłużej- zależy to od konieczności wprowadzenia ich do krajowego ustawodawstwa.

Należy postawić sobie następujące pytania:

-jakie są te zmiany,

-czego konkretnie dotyczą,

 -jak wpłyną na nas

oraz czy w ogóle jest rozsądne wydawać akty rangi ustawowej, które mają mieć tylko         -tymczasowe zastosowanie, albo być środkiem doraźnej interwencji?

Aktem prawnym, który normuje realizację przedsięwzięć związanych z mistrzostwami

( wydany specjalnie pod kątem Euro 2012) jest ustawa z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (Dz.U.2007.173.1219).

            Rozdział drugi jest poświęcony zasadom tworzenia i działania spółek celowych. Są to osoby prawne, które są tworzone dla realizacji konkretnego celu, w tym przypadku dla realizacji przedsięwzięć związanych z mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 6 spółki celowe mogą być tworzone przez Skarb Państwa oraz przez samorządy miast gospodarzy: Chorzów, Gdańsk, Kraków, Poznań, m.st. Warszawę i Wrocław. Spółki te mają ograniczone pole działania. Art. 10 ustawy wyznacza granicę dla ich działalności- w myśl ustępu pierwszego spółka celowa, której powierzono realizację przedsięwzięć na Euro 2012, nie może prowadzić działalności niezwiązanej z ich wykonaniem. Nie może też tworzyć innych podmiotów, ani nabywać udziałów, akcji lub innych tytułów uczestnictwa w innych podmiotach. Wyraźnie świadczy to o tymczasowości takich spółek i przypisaniu ich do konkretnego rodzaju działania.

            Na mocy przepisów ustawy dotyczą ich specjalne reguły działania- wyłączenia stosowania niektórych ustaw. I tak: w myśl art. 14 ust. 1.Do członków zarządu i rady nadzorczej spółki celowej nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (Dz. U. Nr 26, poz. 306, z późn. zm.) . Pozwala to na zatrudnienie czołowych specjalistów w danych dziedzinach, nie będąc jednocześnie ograniczonym przepisami o maksymalnym wynagrodzeniu. Z kolei art. 17 ust. 4 głosi, że: Do powierzenia spółce celowej zadań związanych z przygotowaniem lub wykonaniem przedsięwzięć Euro 2012 określonych w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 4 ust. 1 nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2006 r. Nr 164, poz. 1163, z późn. zm.). To wyłączenie działa na korzyść szybkości realizacji przedsięwzięć. Tryb powierzenia i przygotowania inwestycji dla tych spółek celowych będzie prostszy, co znacznie skraca czas potrzebny na czynności administracyjne związane z przekazaniem inwestycji.

Istotną rolę odgrywa wojewoda, ponieważ ma on kompetencje do wydawania decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji przedsięwzięć Euro 2012, pozwoleń na budowę przedsięwzięć oraz wywłaszczenia na rzecz ich dopełnienia i przyznania odszkodowania.

            Rozdział szósty przewiduje odrębny tryb postępowania administracyjnego dla realizacji przedsięwzięć Euro 2012. Jego zasadniczą cechą są krótsze terminy i szybkość uprawomocniania się wydanych decyzji. Otóż decyzje zgodnie z art. 34  podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Odwołanie można wnieść jedynie w krótkim terminie 7 dni, a rozpatrzenie odwołania następuje w terminie 14 dni. Tymczasem zwykły tryb odwołania w postępowaniu administracyjnym w myśl art. 129§2 zakłada możliwość wniesienia odwołania w ciągu 14 dni, a organ ma czas jednego miesiąca na załatwienie sprawy (art. 35§3 k.p.a).

            Tak samo krótsze terminy zostały ustalone dla postępowania w sprawie skarg – 15 dni na przekazanie akt i odpowiedzi na skargę i 30 na jej rozpatrzenie.

            Ten tryb pozwala na szybsze realizowanie zadań niezbędnych do organizacji mistrzostw Europy. Niestety art. 1 ust.3 specustawy zawiera wyłączenie jej stosowania w odniesieniu do przygotowania i realizacji inwestycji dotyczących dróg krajowych i linii kolejowych o państwowym znaczeniu. Co oznacza, że wyżej wymienione inwestycje nie będą korzystały z uprzywilejowanego trybu realizacji. Czas pokaże, co z tego wyniknie dla ich ukończenia.  

            Wyżej wymieniona ustawa w art. 38 a wprowadza tymczasowe- bo na okres od 1 czerwca 2012r. do 4 lipca 2012r.-  zniesienie ograniczeń w zakresie startów i lądowań samolotów w porze nocnej i dziennej w kilku portach lotniczych zapewniających połączenia do miast gospodarzy. Jest to niewątpliwe ułatwienie w związku z tym, że w okresie mistrzostw na pewno będzie panował wzmożony ruch na trasach zarówno krajowych jak i międzynarodowych. Pozwolenie na wykonywanie większej liczby lotów da możliwość rozłożenia natężenia ruchu w czasie oraz zapewni płynność w transporcie powietrznym. Obawy budzi fakt, czy nie wpłynie to negatywnie na środowisko. Ustawa prawo ochrony środowiska określa poziom emisji hałasu i przewiduje określenie dopuszczalnego poziomu dla jego natężenia w dzień i w nocy. Podobnie reguluje w dziale trzecim ochronę przed zanieczyszczeniami. Regulacje te świadczą o tym, że utrzymywanie hałasu i ilości zanieczyszczeń na danym poziomie zapewnia komfort i względną czystość powietrza. Są jednak opinie, że czasowe zniesienie ograniczeń nie oznacza rezygnacji z ochrony środowiska, gdyż szkodliwość tego działania nie będzie znacząca.

            Innym interesującym obszarem zmian była kwestia dopuszczalności wydawania, sprzedaży i spożycia napojów alkoholowych na stadionach podczas widowisk sportowych. Regulacje w tej kwestii zawiera ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 20 marca 2009r.

            Problem dotyczył kwestii możliwości legalnej sprzedaży lub wydawania napojów alkoholowych na imprezach masowych. Do tej pory nie było takiej możliwości, a  jeszcze w 2011 r. w niektórych serwisach informacyjnych pojawiały się informacje, że spożycie alkoholu nie będzie możliwe ani na stadionach, ani w strefach kibica. Tymczasem ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych zmieniono i w związku z tym weszły w życie nowe przepisy o dużym znaczeniu, jeśli chodzi o organizację mistrzostw Europy. Ich istotna część weszła w życie 13 stycznia 2012r.

            Zgodnie z art. 8a ust.1 w.w. ustawy na imprezie masowej, z wyłączeniem imprezy masowej podwyższonego ryzyka, dozwolone są sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów alkoholowych zawierających nie więcej niż 3,5 % alkoholu. Dzięki tej regulacji kibice będą mogli podczas meczy spożywać napoje o niskiej zawartości alkoholu, ale jedynie w miejscach do tego wyznaczonych (ust.2), a także w przewidzianych ustawą opakowaniach (ust. 4). Podobne regulacje obowiązują w innych europejskich państwach. Można powiedzieć, że jest to ukłon nie tylko w stronę fanów futbolu, z których część niewątpliwie popierała nowelizację, ale też jest to otwarcie możliwości zarobku dla jednego z globalnych partnerów UEFA, jakim jest producent piwa Carlsberg.

            W ostatnich latach, od czasu powzięcia przygotowań do Euro 2012 pojawiały się postulaty, aby ograniczyć dopuszczalność reklamy piwa. Niektórzy domagali się przywrócenia stanu sprzed nowelizacji z 2003 r. poprzez wprowadzenie zakazu reklamy między godziną 6 a 23. Zmiany tej jednak nie wprowadzono i reklama piwa jest zakazana jedynie między godziną 6 a 20 a na dodatek ograniczenie to nie dotyczy reklamy emitowanej podczas imprez sportu wyczynowego lub profesjonalnego.

            Kilka nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych pojawiło się także w przepisach karnych tej ustawy. Art. 57a przewiduje karę ograniczenia wolności, albo grzywny dla każdego, kto w miejscu i czasie trwania masowej imprezy sportowej używa elementu odzieży lub przedmiotu w celu uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania osoby. Tej samej karze podlegają osoby, które nie wykonują wydawanych przez służby porządkowe lub informacyjne poleceń porządkowych, a także te osoby, które w czasie trwania imprezy przebywają w miejscach nieprzeznaczonych dla publiczności oraz te przebywające w sektorze niezgodnym z danymi na bilecie i nie  opuszczające go mimo wezwania. Wymierzona tym osobom grzywna nie może być niższa niż 2000 zł (art. 54). Karane grzywną nie mniejszą niż 240 stawek dziennych, karą ograniczenia wolności lub  karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 wg art. 58 ust.3 jest przekraczanie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez członków służby porządkowej lub informacyjnej, jeśli to spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa imprezy masowej. Sankcjom karnym nie będą podlegać  jedynie sprawcy zamieszek, czy szkód, ale również ci, którzy prowokują niebezpieczne zachowania. Art. 61 stanowi, że kto w miejscu i w czasie trwania masowej imprezy sportowej prowokuje kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu tej imprezy podlega grzywnie nie mniejszej niż 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

            Ten zestaw nowelizacji ma za zadanie zwiększyć bezpieczeństwo imprez masowych, a w szczególności, imprez sportowych. Przepisy te mają chronić uczestników przed zamieszkami- istotne  w tym względzie są kary za niestosowanie się do poleceń i samowolną zmianę sektora. Inne przepisy mają na celu ułatwienie rozpoznania sprawców oraz wymierzenie im kary jak np. zakaz zasłaniania twarzy. Ważne jest, że zagrożona karą została prowokacja , podobnie jak na gruncie kodeksu karnego podżeganie.

Szczególne regulacje zawarte są w rozdziale 9a ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Tytuł tego rozdziału to „Zapewnienie bezpieczeństwa w związku z organizacją Turnieju Finałowego UEFA EURO 2012”. Przewiduje on poszerzenie kompetencji Policji na czas mistrzostw. Policja będzie mogła pobierać, uzyskiwać, gromadzić, przetwarzać, sprawdzać i wykorzystywać informacje, w tym dane osobowe osób stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, uzyskane nie tylko przez organy krajowe ,ale też przez te z innych państw. Co istotne, wszystkie te czynności będą mogły nastąpić  bez wiedzy i zgody tych osób. Okres, w którym te działania będą dozwolone będzie trwał nie dłużej niż do 31 października 2012r. Uzyskane informacje Policja będzie mogła udostępniać organom władzy publicznej, służbom i instytucjom państwowym oraz zagranicznym i międzynarodowym.

Pojawia się tu problem możliwości nadużyć. Czy władza nie będzie zbytnio wkraczać w życie prywatne obywateli, żeby zapewnić spokój w czasie Euro 2012? Co prawda ustawa ogranicza możliwość zbierania i przetwarzania informacji do osób stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, ale nie ma żadnej definicji, jakie osoby mogą potencjalnie stwarzać takie zagrożenie. Te przepisy stwarzają okazję, żeby w tym szczególnym trybie gromadzić dane innych osób, które w zasadzie nie muszą mieć z Euro wiele wspólnego, a co do których z jakiś powodów są pewne przypuszczenia lub podejrzenia. Owszem, nowelizacja ta rozciąga możliwość zabezpieczenia całego wydarzenia, ale czy mistrzostwa Europy w piłce nożnej to wystarczający powód dla wkraczania w prawa osobiste obywateli gwarantowane w art. 51 ust. 1 i 2 Konstytucji?

W celu pełniejszego czuwania nad bezpieczeństwem, Policja może na wniosek UEFA sprawdzić osobę ubiegającą się o akredytację w zakresie możliwości stwarzania przez nią zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku. Opinię sporządza się na podstawie informacji zgromadzonych w zbiorach danych prowadzonych przez Policję lub zbiorach danych dostępnych Policji. Opinia zawiera ważne dane identyfikacyjne jak np. imię, nazwisko, czy serię i numer dowodu osobistego.

Dalej ustawa gwarantuje wsparcie np. dla funkcjonariuszy Straży Granicznej przez służby ochrony lotniska, a także postanowienie o udziale procentowym członków służby porządkowej w stosunku do ogólnej liczby członków służb porządkowych i informacyjnych.

W ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych pojawił się też przepis realizujący gwarancję nr 25 udzieloną UEFA przez Polskę, w której zobowiązaliśmy się następująco: Polska podejmie wszelkie działania (…) aby publiczne oglądanie meczów  w ramach UEFA EURO 2012 na terytorium kraju było uzależnione od spełnienia następujących warunków: a. jakiekolwiek oglądanie meczu zorganizowane poza prywatnym kręgiem rodziny lub gości będzie zakazane, chyba że UEFA udzieli licencję oraz b. jakiekolwiek publiczne oglądanie organizowane bez uprzedniego uzyskania takiej licencji lub z naruszeniem wymagań licencji może być przedmiotem odpowiedzialności karnej. Gwarancji tej odpowiada art. 68 j w.w. ustawy. Stanowi on: Organizator imprezy masowej artystyczno- rozrywkowej polegającej na publicznym oglądaniu przekazu telewizyjnego meczu UEFA 2012  na ekranach lub urządzeniach umożliwiających uzyskanie obrazu o przekątnej przekraczającej 3 m , do wniosku (…) dołącza dokument potwierdzający zgodę wydaną przez właściwy organ UEFA (…) upoważniający do prezentowania obrazu na ekranach lub urządzeniach umożliwiających uzyskanie obrazu o przekątnej przekraczającej 3 m , zawierającego przekaz telewizyjny z przebiegu meczów UEFA EURO 2012. Licencja jest konieczna niezależnie od tego, czy transmisja ma charakter komercyjny czy niekomercyjny. Jedyną okolicznością zwalniającą jest fakt, że ekran, na którym ma być oglądana transmisja miałby mniej niż 3 m przekątnej.

Żeby zniechęcić lub odstraszyć ludzi od naruszania porządku podczas Euro 2012 zmiany przeprowadzono też na gruncie kodeksu karnego, dodając do kodeksu nowe przestępstwo. Dotyczy ono fałszywego zawiadomienia o niebezpieczeństwie. Art. 224 a k.k. brzmi: Kto, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Wcześniej taki stan faktyczny był uregulowany w art. 66 kodeksu wykroczeń. Przepis ten ma znaczenie nie tylko dla sytuacji, w której np. na skutek fałszywego alarmu nie odbędzie się mecz związany z Euro 2012, ale będzie miał zastosowanie w innych sytuacjach np. w razie odwołania lekcji czy egzaminu. Zwiększenie zagrożenia karą ma na celu prewencję- żeby głupi żart nie spowodował zamieszania i strat dla organizatorów, w tym przypadku, finałów Mistrzostw Europy.

Kolejnym pomysłem mającym zapewnić niezakłócony przebieg Euro 2012 jest projekt rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych z 23 kwietnia 2012 r. w sprawie przywrócenia tymczasowo kontroli granicznej osób przekraczających granicę wewnętrzną.  Zgodnie z projektem kontrola miałaby być przywrócona od dnia 4 czerwca 2012 r. do 1 lipca 2012 r. na następujących granicach państwowych: z Republiką Czeską, z Republiką Federalną Niemiec, Republiką Litewską, Republiką Słowacką, a także w portach morskich i lotniczych stanowiących granicę wewnętrzną w rozumieniu kodeksu granicznego Schengen. §4 projektu rozporządzenia stanowi, że zakres kontroli, w tym możliwość jej ograniczenia, dostosowany będzie odpowiedni do stopnia zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa państwa w związku z przeprowadzeniem na terytorium RP finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012. Z informacji zamieszczonych na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że kontrola nie spowoduje ograniczeń w podróżowaniu, gdyż będzie przeprowadzana w sposób wyrywkowy, w określonych dniach i godzinach. Ponadto ma ona dotyczyć osób wytypowanych na podstawie analizy ryzyka oraz informacji przekazywanych przez służby innych państw. Niewątpliwie  będą tu miały zastosowanie przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, która, jak już wspomniałam, zezwala  na gromadzenie i przetwarzanie danych dotyczących osób, które potencjalnie mogą stwarzać zagrożenie. Uwagi w kwestii projektu można było zgłaszać do dnia 2 maja.

Chociaż wprowadzono wiele zmian, to i tak nie zostały uwzględnione wszystkie projekty, jakie pojawiły się  w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa na EURO. Niektóre  z pomysłów mogłyby się wydać kontrowersyjne.

Jeśli chodzi o kodeks postępowania karnego, to planowano nowelizację, która polegałaby na wprowadzeniu sądów odmiejscowionych. Miałyby one działać w pobliżu stadionów. Osoby zatrzymane nie musiałyby być transportowane do sądu, a jedynie doprowadzane do „izby zatrzymań”, w której za pomocą łącz audio- wideo miałyby się odbywać przesłuchania. Sędzia w tym czasie byłby w sądzie,  a wszyscy uczestnicy porozumiewaliby się ze sobą w trybie telekonferencji. Zwolennicy takiego rozwiązania wskazywali na przyspieszenie postępowania, ograniczenie kosztów związanych z konwojowaniem zatrzymanych oraz na przydatność sądów odmiejscowionych w trakcie Euro 2012. Nowe przepisy miałyby znaleźć zastosowanie też w przypadku innych imprez. Z kolei krytycy projektu mówili o ograniczeniu prawa do obrony, naruszeniu zasady jawności i bezpośredniości procesu karnego. Telekonferencja nie została uznana za dostateczny środek, który gwarantowałby składanie wyjaśnień w sposób bezpośredni.

Bardziej kontrowersyjny wydał mi się jednak projekt ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Miał on znieść pewne ograniczeniu w użyciu powyższych środków: skrócić procedurę ich użycia, dopuścić więcej przypadków, w których mogłyby być zastosowane (zwłaszcza w przypadku zagrożenia aktami terroryzmu). Z kolei w przypadku korzystania z broni palnej postulowano rezygnację ze strzału ostrzegawczego- miało być to prawem, a nie obowiązkiem strzelającego. W znajdującym się w projekcie uzasadnieniu wskazywano na to, że obowiązujące procedury nie przystają do realiów, trwają za długo, w związku z czym nie są skuteczne, a także niosą niebezpieczeństwo- jak na przykład oddanie strzału ostrzegawczego w gęsto zabudowanym mieście, po którym porusza się dużo ludzi (ryzyko trafienia kogoś rykoszetem). Z kolei sami strzelcy też opowiadali się za zmianami z powodu, że nie mogą skutecznie zlikwidować celu i tym samym odwrócić grożącego zagrożenia, musząc jednocześnie przestrzegać drobiazgowej procedury.

Jak widać zmiany objęły wiele gałęzi prawa. Część przepisów stanowi realizację gwarancji wobec UEFA, inne są inicjatywą ustawodawcy, która ma zapewnić, żeby czas Mistrzostw był miesiącem spokoju i zdrowej piłkarskiej rywalizacji. Trudno ocenić wpływ powyższych nowelizacji na funkcjonowanie społeczeństwa od rozpoczęcia do zakończenia Euro. Pewne jest to, że wszyscy, którzy przyjadą  na mecze, albo będą przebywać w pobliżu miast gospodarzy będą pod czujnym okiem władz państwowych. Ustawy dają podstawę do tego, żeby bardziej kontrolować ludzi  i ich działania. Osoba niepożądana będzie miała nikłe szanse na uczestnictwo w imprezach sportowych. Zadbają o to służby państwowe we współdziałaniu z UEFA. Powinniśmy się czuć teoretycznie bezpieczniejsi. Ustawodawca zrobił wiele, żeby zapobiec chuligańskim wybrykom na stadionach. Nie wiadomo jednak, czy surowa odpowiedzialność i podnoszenie niektórych czynów do rangi przestępstw podziała wystarczająco skutecznie na tych, których głównym celem uczestnictwa jest wywoływanie zamieszek. Z jednej strony rozszerzenie kompetencji Policji da możliwość odnalezienia i unieszkodliwienia sprawców rozruchów, ale niesie to ze sobą ryzyko, że w akcji ucierpią osoby postronne.

Polska pierwszy raz będzie gościć wydarzenie tej rangi, dlatego wiele rozwiązań prawnych i procedur będzie sprawdzonych po raz pierwszy dopiero w czasie trwania Euro. Nie da się przewidzieć wszystkiego co się stanie, nawet bazując w swym ustawodawstwie na aktach prawnych wydawanych w innych krajach, gdyż realia każdego państwa są odmienne. Wydaje się, że prace nad Euro przyćmiły inne projekty ustawodawcze. Widać tu zaangażowanie polskiego ustawodawcy, który podjął wiele działań dla zapewnienia sprawnego przebiegu Euro zgodnie z wymaganiami UEFA, a zarazem będących w zgodzie z obowiązującym prawem. Niektóre z żądań stowarzyszenia nie zostały zrealizowane. Dotyczy to np. marketingu pasożytniczego. UEFA chciało, żeby zakazać podmiotom innym niż sponsorzy reklamy kojarzącej się z Euro 2012, chociaż nie odnoszącej się do Mistrzostw wprost. Miało to zapewnić większy monopol reklamowy dla partnerów i sponsorów rozgrywek piłkarskich. Takie postanowienie byłoby jednak niezgodne z polskim prawem konkurencji i w efekcie nie zakazano reklamy opierającej się na skojarzeniach.  Z kolei współorganizator Euro 2012, Ukraina, w swoim prawie ma zakaz odpowiadający oczekiwaniom UEFA.

Czy rozsądnie jest wydawać akty prawne rangi ustawowej, które mają obowiązywać miesiąc, kilka, czy pół roku? Wiadomo , że niektóre z nowelizacji zostaną w polskim porządku prawnym już na zawsze, ale inne projekty zaangażowały polskiego ustawodawcę na dłuższy czas, w skutek czego zaniedbuje się inne, równie ważne krajowe problemy, które w przeciwieństwie do Euro 2012 nie będą trwały miesiąc. Taka ilość wyspecjalizowanych pod kątem Euro 2012 aktów prawnych świadczy o  małym doświadczeniu Polski w organizacji wydarzeń rangi międzynarodowej tej skali. My przygotowujemy się do bycia gospodarzem Mistrzostw Europy od 5 lat, a ostatnio w sytuacji bojkotu Mistrzostw na Ukrainie przez niektóre państwa Europy Zachodniej, Niemcy zaoferowały, że mogą przejąć organizację ukraińskiej części rozgrywek- na miesiąc przed. Co prawda taka zamiana nie dojdzie raczej do skutku, ale widać jaka jest różnica w gotowości i możliwościach organizacyjnych państw. Pozostaje poczekać i ocenić, jakiej jakości okaże się nasza legislacja oraz czy poruszenie związane z Euro przyćmi problemy Polski.

Anna Eysymont

praca została wyróżniona w konkursie "Zaistniej w sieci!" organizowanym przez e-prawnik.pl na najlepszy artykuł o tematyce prawnej

Komentarze: Euronowelizacje

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Porady prawne online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 3
  • 5
  • 0
  • 1
  • 2
  • 1
  • osób

Współpracują z nami

Michał Włodarczyk

Michał Włodarczyk

Specjalizuje się w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Zajmuje się także prawem oświatowym. W praktyce doradza w zakresie organizacji pozarządowych.

Partnerzy sekcji


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.